Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łączy nas piłka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łączy nas piłka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 25 czerwca 2018

Nadal kibicujemy

Nadal kibicujemy. Bo z piłką, jest jak z miłością, kibicuje się pomimo wszystko.
Nie popisali się, dali ciała, jasne, ale w sumie to nie wiadomo dlaczego, ja sobie nie wyobrażam, jaką czuli presję. A teraz sporo kibiców, którzy ich kochali już zdjęło flagi. Przykre to, ale pokazuje, jak płytcy niektórzy są.

#łączynaspiłka - szkoda, że tak krótko.

środa, 20 czerwca 2018

Ktoś tam jest głuchy

Mieli grać tak, by pomścić Francję z 2002, a nie, jak Francja.
Podobno nadzieja matką głupich, ale każda matka swoje dzieci kocha. Ja nie wiem, czy mam nadzieję, zaczyna, być realistką. Znowu mamy grupę śmierci, no co począć.

czwartek, 14 czerwca 2018

Polskaaa biało-czerwoni!!

Jakiś czas temu zapytałam Osobistego, kiedy zaczyna się Mundial. Tak, jakby on miał wiedzieć, bo w naszym domu piłkę bardziej oglądam ja. No ale wiedział, a ja postanowiłam oglądać, żeby zobaczyć, jak Polska dokopuje Senegalowi. Taka zemsta za to, że w Mistrzostwach w Korei i Japonii to małe państewko wykopało mi z rozgrywek moją ukochaną Francję. Postanowiłam więc oglądać. Zapytałam też dzieci, czy będą oglądać ze mną, a potem zaczęło się sklepowe szaleństwo. Oni muszą mieć wszystko kibica - czapki, koszulki, spodnie... Na szczęście nie słyszeli o wuwuzelach ;) Wczoraj w Pepco uległam szaleństwu i z własnej woli kupiłam im koszulki. Mnie też chcieli namówić, ale oficjalnie nie było rozmiaru. Nieoficjalnie szkoda kasy, skoro i tak nie wyjdziemy z grupy. Ale tego już im nie powiedziałam, co mają się nastawiać.
Mój telefon już jakiś czas temu przestał obsługiwać messengera, aplikacja na telefon też nie działała, jak kilka innych zresztą. A wczoraj padł mi facebook. I skarżę się Osobistemu, że telefon przestaje być użyteczny. A on, że nie planował kupna nowych teraz. I na tym stanęło. A dziś przychodzi do mnie i mówi: "Ence, pence, w której ręce." Kupił nam obojgu nowe telefony.
I teraz kibicujemy podwójnie i koszulki żal. Bo jak Polska wyjdzie z grupy, to nam sporo kasy oddadzą ;) od razu poziom patriotyzmu mi wzrósł.