wtorek, 22 grudnia 2009

Arbeit Macht Frei

            Tablicaznad miejsca, które budzi grozę. Które wywołuje ciszę. Wielką ciszę. Z miejsca,które zgina kark. Kradzież zainteresowała wszystkich. Wstrząsnęła wielomaludźmi. W tym mną. Nie umiem powiedzieć, co czułam. Dla mnie historia jestważna, mam do niej ogromny szacunek. A to jest fragment historii. Topozostałość po wojnie, która jest czarną kartą historii całego świata. Nietylko Polski, Niemiec, czy Wielkiej Brytanii, a całego świata właśnie. Boudowodniła, że ludzie nie umieją ze sobą żyć, że potrafią stworzyć piekło naziemi innym ludziom. I jest to rzecz, której nie wolno nam zapomnieć. Bozapomnieć, znaczy zaprzepaścić ofiarę tych, którzy szli do obozów, którzy szliprzelewać krew za marzenia o wolnym świecie. I w tym kontekście ta kradzieżjest oburzająca. I nie ma tu wielkiego znaczenia, że to nie Polacy zlecilicałość. Bo to kradzież dobra kultury, świadectwa bestialstwa, które dokonywałosię przy zezwoleniu całego cywilizowanego świata.

Nie wiem, czy można coś bardziejzbezcześcić. Nie wiem, czy można bardziej uchybić pamięci ofiar. Nie wiem, czyjest adekwatna kara za coś takiego… Bo co innego wycenić kawałek metalu, a coinnego wycenić kawał historii. Takiej historii.

4 komentarze:

  1. Można. Zawsze można zrobić coś "bardziej"...Wesołych i radosnych, Aniele-;))))

    OdpowiedzUsuń
  2. W zeszłym roku w innym byłym obozie koncentracyjnym obozie wycieczka Żydów zastała zamknięty obóz, ale przecież przyjechali i chcieli obejrzeć. Co zrobili? Wyłamali bramę wejściową i poszli zwiedzać. Co ich za to spotkało? Grzywna 100$. Śmieszne, ale sami nie umiemy walczyć o dobra kulturowe. Ciekawe czy jakby mnie potraktowali za granicą jakbym się włamał do muzeum pamięci narodowej. Jesteśmy zbyt łagodni. A wracając do napisu... jakby był aż tak bardzo ważny to byłby lepiej z pewnością pilnowany.

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja wyobraźnia nie ogarnia tego bardziej...Wesołych :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapewne nikomu nie wpadło do glowy, że ktoś go zechce ukraść, co nie umniejsza winy tych, którzy byli za pilnowanie odpowiedzialni.

    OdpowiedzUsuń